Cukrzyca typu 1 u dzieci po pandemii: dane z Finlandii

Awatar Magdalena Bród

Opublikowano

3 min czytania

Cukrzyca typu 1 u dzieci po pandemii: dane z Finlandii
Spis treści (3)
  1. Skąd pytanie o pandemię
  2. Co wykazano
  3. Ograniczenia i co to oznacza

W czasie pandemicznego zamknięcia społeczeństwa w Finlandii u dzieci rozpoznawano więcej nowych przypadków cukrzycy typu 1, ale po zniesieniu ograniczeń zachorowalność wróciła do poziomu sprzed pandemii – wynika z badania opublikowanego 2 listopada 2026 r. w czasopiśmie „PLOS Medicine”. Choć po lockdownie zakażenie SARS-CoV-2 przeszła duża część dzieci, liczba zachorowań nie rosła. Autorzy uważają, że wirus nie był bezpośrednim wyzwalaczem choroby.

W skrócie

  • Badanie objęło 3467 dzieci poniżej 15. roku życia z nowo rozpoznaną cukrzycą typu 1, zgłoszonych do fińskiego rejestru cukrzycy dziecięcej.
  • Porównano trzy okresy: przed pandemią (2014–2019), lockdown (marzec 2020 – sierpień 2021) i czas po lockdownie (wrzesień 2021 – grudzień 2022).
  • Po lockdownie zachorowalność była o ok. 15% niższa niż w czasie lockdownu i taka sama jak przed pandemią.
  • Odsetek dzieci z przeciwciałami po zakażeniu SARS-CoV-2 wzrósł z 0,9% do ponad 40%, a zachorowań nie przybyło.
  • To badanie obserwacyjne z krótkim okresem obserwacji po lockdownie.

Skąd pytanie o pandemię

W wielu publikacjach pandemię COVID-19 wiązano ze wzrostem liczby zachorowań na cukrzycę typu 1. Jak przypominają autorzy, niektóre badania europejskie wskazywały, że wzrost odnotowany podczas lockdownów w 2021 r. nie utrzymał się po ponownym otwarciu społeczeństwa w 2022 r. Danych o tym, co działo się po ostrej fazie pandemii, wciąż jest jednak niewiele.

Zespół, w którym pierwszą autorką jest Susanna Tall, przeanalizował dane Fińskiego Rejestru Cukrzycy Dziecięcej. Z 3467 przypadków 2096 przypadło na okres przed pandemią (trzy 18-miesięczne okresy z lat 2014–2019), 785 na czas lockdownu i 586 na okres po nim. Wcześniejszy kontakt dzieci z koronawirusem oceniano, łącząc informacje o szczepieniach przeciw COVID-19 z wynikami badań przeciwciał przeciw SARS-CoV-2 we krwi.

Co wykazano

  • Zachorowalność po lockdownie była istotnie niższa niż w czasie lockdownu (współczynnik zapadalności IRR 0,85).
  • Nie różniła się od zachorowalności sprzed pandemii (IRR 1,00).
  • Odsetek dzieci z przeciwciałami świadczącymi o przebytym zakażeniu wzrósł z 0,9% w czasie lockdownu do ponad 40% po nim.

Autorzy wnioskują, że okres lockdownu był w Finlandii szczytem zachorowań na cukrzycę typu 1 u dzieci – w porównaniu zarówno z czasem przed pandemią, jak i po niej. Skoro po lockdownie zakażeń było znacznie więcej, a zachorowań nie przybywało, ich zdaniem wirus odgrywał raczej pośrednią niż bezpośrednią rolę w obserwowanych zmianach. Mechanizmu tego pośredniego wpływu badanie nie wyjaśnia.

Ograniczenia i co to oznacza

Okres obserwacji po lockdownie był stosunkowo krótki (do końca 2022 r.), a w analizie nie modelowano wprost długoterminowego trendu zachorowań na cukrzycę typu 1. Autorzy zaznaczają, że powrót do wcześniejszego poziomu nie przesądza, iż zachorowalność wróciła na oczekiwaną ścieżkę – nie da się też odróżnić przejściowego skoku od „nadrobienia” zachorowań na tle długofalowego trendu. Badanie dotyczy Finlandii i nie wiadomo, na ile wyniki przenoszą się na inne kraje, w tym Polskę.

Dla rodziców najważniejsze pozostaje to samo co wcześniej: szybkie rozpoznanie objawów cukrzycy typu 1 u dziecka. Opisuje je tekst Jak rozpoznać pierwsze objawy cukrzycy. O przyczynach choroby więcej w artykule Skąd się bierze cukrzyca typu 1, a o badaniach przesiewowych wykrywających ją przed objawami – we wpisie Badania przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1.

Źródła

  1. Tall S., Turtinen M., Parviainen A., Pettersson J. i wsp. (Finnish Pediatric Diabetes Register), „Trends in the incidence of childhood type 1 diabetes after the COVID-19 lockdown in Finland: An observational study”, PLOS Medicine 2026;23(11):e1005288, publikacja 2.11.2026 (wersja przed korektą). doi.org/10.1371/journal.pmed.1005288

Więcej o mnie i o tym, jak piszę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *