Cześć, jestem Magda. Od 2010 roku żyję z cukrzycą typu 1.
Na tym blogu piszę o tym, co sama sprawdziłam: o jedzeniu, sensorach, penach i pompach, badaniach i codziennym życiu z cukrzycą. Lubię dzielić się wiedzą, a przez te wszystkie lata trochę jej się uzbierało.
Jak to się zaczęło
Przez kilka tygodni ciągle chciało mi się pić. W końcu poszłam do nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, gdzie zmierzyli mi cukier. Glukometr pokazał „HI”, czyli ponad 600 mg/dl, więcej, niż potrafił zmierzyć.
Pojechałam na SOR we Wrocławiu. Tam mój wynik zupełnie zbagatelizowano i usłyszałam, że mogę czekać nawet kilkanaście godzin. Odpuściłam. Na szczęście i tak miałam zaplanowaną wizytę u endokrynologa, bo leczę niedoczynność tarczycy i Hashimoto. Endokrynolożka od razu dała mi skierowanie do szpitala. Na oddziale przez 14 dni ustawiano mi insulinę.
Jeśli masz podobne objawy, nie czekaj. Ciągłe pragnienie, częste oddawanie moczu, chudnięcie bez powodu i zmęczenie to typowe objawy wysokiego cukru. Zmierz glukozę albo idź do lekarza. Bardzo wysoki cukier razem z wymiotami, bólem brzucha, zapachem acetonu z ust albo sennością to stan nagły, który wymaga pilnej pomocy.
Jak leczę cukrzycę dziś
Prawie przez cały czas używam penów, bo to dla mnie po prostu wygodniejsze. Wyjątkiem były starania o ciążę i sama ciąża: wtedy używałam pompy insulinowej. W planach mam pompę bezdrenową.
Cukier mierzę sensorem. Teraz noszę CareSens Air, a wcześniej używałam FreeStyle Libre, Dexcom ONE+ i Linx. Z nich wszystkich najlepiej sprawdził się u mnie Linx. W szafce czeka jeszcze na test Accu-Chek SmartGuide, więc na blogu pojawi się kolejne porównanie.
Czego nauczyła mnie cukrzyca
Najważniejsze: każdy organizm jest inny. To, co działa u mnie, u Ciebie może nie zadziałać, i odwrotnie. Dlatego nie daję rad w stylu „rób tak jak ja”. Pokazuję, co sprawdziłam, skąd biorą się liczby i jak możesz przetestować to na sobie.
Cukrzyca bywa podstępna. Cukry często nie są takie, jakbym chciała, nawet gdy robię wszystko „jak w podręczniku”. Ale da się z nią żyć.
Z jedzeniem mam prostą zasadę: unikam produktów z dużą ilością cukrów prostych, a poza tym jem wszystko.
Jak piszę na blogu
- Piszę z własnego doświadczenia, ale liczby, na przykład wartości indeksu glikemicznego, biorę z badań i podaję źródła pod tekstem.
- Gdy dane się zmieniają, aktualizuję wpisy. Datę ostatniej zmiany zobaczysz na górze tekstu.
- Nie jestem lekarką. Moje teksty pomagają zrozumieć cukrzycę, ale leczenie zawsze ustalaj ze swoim diabetologiem.
Na start polecam narzędzia, z których sama korzystam: przelicznik glukozy, kalkulator HbA1c, kalkulator WW i WBT oraz tabelę indeksu glikemicznego. Jeśli interesuje Cię jedzenie, zajrzyj do przewodnika Jak obniżyć indeks glikemiczny.
Współpraca
Chętnie podejmę współpracę z markami i organizacjami związanymi z cukrzycą. Napisz do mnie: [email protected].
Na co dzień znajdziesz mnie też na Facebooku i TikToku. Wrzucam tam liczby z tabel, porównania i pytania do Was.